sobota, 5 sierpnia 2017

Elmer - słoń w kartkę

Lubicie Elmera? Szymon bardzo, Nie mogło więc go zabraknąć u nas:) 
 W Carrefourze szperając wśród artykułów biurowych i szkolnych natrafiłam na styropianowego słonia. Myślałam, żeby wyciąć go z kawałka styropianu, a tu proszę - mam gotowca! 
 Oprócz styropianu potrzebny będzie dobry klej, naklejki oczek, makaron i ... jak u nas często bywa - kolorowa bibuła, 
Schemat już znacie - do szklaneczek z kawałkami bibuły wlewamy ciepłą wodę, odczekujemy kilka minut, a następnie odciskamy bibułę i wyciągamy. 

Do kolorowej wody wrzucamy makaron, a po kilku minutach wyjmujemy go na ręczniczek papierowy i suszymy. Proste i przyjemne. Im intensywniejszy kolor bibuły tym bardziej intensywny kolor makaronu. Np jasno niebieska bibuła daje nieco zielonkawy odcień makaronu a biała nie zabarwi wcale - ku wielkiemu rozczarowaniu Szymonka. Żeby uzyskać kolor niebieski trzeba więc skorzystać z granatowej bibuły, ale myślę, że takie trenowanie sprawi dzieciom frajdę, niezależnie od efektu. 

 Tym razem zabarwiliśmy makaron do łazanek czyli takie kwadraciki.
 I tak oto powstał nasz Elmer. Na wycięty ze styropianu kształt słonia rozkładamy grubą warstewkę kleju a następnie naklejamy kwadraciki. Nie zapomnijcie o oczkach! 







A tak prezentuje się nasz Elmer w całej okazałości: 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz